„Daj głos”

Dzielę się ostatnim odkryciem 🤩 –  to przecudne karty z gry „Daj głos”.

Co w nich szczególnego ❓

 😱 jest ich mnóstwo (dziesiątki ❗)

🤗 obejmują właściwie każdą dziedzinę życia.

Jak je wykorzystać ❓

✍ tradycyjnie do tworzenia opowiadań, zaproszeń, ogłoszeń i innych takich (dzieciaki losują karty i snują na przykład opowieści z wykorzystaniem tego, co na nich widzą)

🧐 mniej tradycyjnie do ćwiczeń gramatycznych (przykład według poleceń, macie je w obrazie i do pobrania w wersji edytowalnej TU).

Samo losowanie, wierzcie mi, daje frajdę 😁 – „ale fajne”, „o, ja mam chomika”, „a ja…”. A trochę frajdy przyda się przy gramatyce… 🤷‍♀️.

Poza tym sama gra jest też superancka – do wykorzystania na zkk, na godzinie wychowawczej i tak dalej. Mnóstwo śmiechu😁 !

Czego życzę Wam i dzieciakom

Belferka Zosia

Po co mi to przed emeryturą?

Jakiś tysiąc lat wstecz myślałam, że dobra lekcja to ta cicha. Wtedy, wiadomo, belfer ma charyzmę. Dyscyplina, muchę bzykającą słychać, uczeń karny i doopy nie rusza z krzesła 🤨. Szept dozwolony, o długopis czy tam ołówek. A, im więcej stopni, tym lepiej uczę. Mój rekord to trzydzieści pięć słodkich cyferek 🙈, rubryki dorabiałam w dzienniku (papierowy wtedy był). Jak bardzo byłam dumna ze swojego belferstwa! Tak było, panie…

A już nie jest 🤷‍♀️.

Ostatnio usłyszałam, że „te nowoczesne wymysły nie dla mnie, ja trzy lata mam do emerytury”.

Czyli że co? Przez trzy czy nawet dwa lata można mieć gdzieś zmiany??? Bezdyskusyjne wskazania nauki, na przykład neurodydaktyką zwane?

A tam, wezmę sobie na luz 😏, mam gdzieś potrzeby tego i jeszcze następnego rocznika, a to nic, że kilkadziesiąt dzieciaków być może się męczy, co mnie tam 😝. Mnie też nie doceniają 😥. Wynalazki jakieś z tym ocenianiem informacją zwrotną. No i muszą się stresować, przecież. Życie to ciągłe nerwy, trzeba ich przygotować. Ja tak miałam/em i na człowieka wyszłam/wyszedłem.

Taaaak…

Nie chce mi się już przekonywać, wskazywać, proponować, zapraszać, serio.

Pogadajcie może z zoomerami i zaserwujcie im jojczenie w stylu 👉 „Nie wiem, co jest z wami, jakieś takie słabe to wasze pokolenie, od razu depresje i inne bzdury. My też mieliśmy trudno, ale zaciskaliśmy zęby i dawaliśmy radę!”.

Usłyszycie, że między światem waszym a współczesnych młodych to przepaść. Świat BANI to bombardowanie trylionami bodźców, wzorców, wymagań, niepewności, ekranów,  petardami zmian, wszystko w osiągach kosmicznych. Naprawdę też tak mieliście? Z tym samym światem się mierzyliście?

Wiadomo, nie 🤷‍♀️.

To dlaczego tak trudno zrozumieć, że szkoła też musi być inna ???

Moja jest już inna. I mam niecałe dwa lata do emerki 🙊, o jeżuuuuu.

Załączam dla uwagi fotki z lekcji pełnej ruchu, emocji (oj, trudno je było momentami pohamować), sprawdzającej, monitorującej, kształcącej kompetencje, po prostu uwzględniającej POTRZEBY współczesnej szkoły. W tym mojej fizis, kiedy knuję i się cieszę, że knuję.

A było tak, że jako lekturę uzupełniającą klasa „Ale Drama” wybrała książkę „Charlie i fabryka czekolady”. SAMI wybrali. I przeczytali. Sprawdziłam.

 Jak?

  1. Szukali schowane gdzieś w sali zaproszenie do fabryki czekolady. Przy okazji znaleźli wieeeelką czekoladę, którą szybko pochłonęli 🤤. Ale to były emocje! Ale był hałas i ruch!
  2. Szukali zadań – odpowiedzi do odwróconej kartkówki ze znajomości treści lektury, które były poutykane w różnych miejscach, a każdy musiał znaleźć przynajmniej jedną (co się działo!).
  3. Układali pytania do odpowiedzi i to nie było proste 😅. Żeby ułożyć pytanie, na przykład do odpowiedzi, która brzmi: „Pięć”, trzeba wiedzieć, że chodzi o pięć złotych talonów.
  4. Odpowiadali w grupach na te wcześniej indywidualnie ułożone pytania, odrywając „liście” z „kapusty”. Bo właśnie z kartek z pytaniami od dzieciaków ułożyłam taką główkę kapusty. To zadanie (odpowiadanie grupowo na pytanie) jest pełne min i mielizn – bo jak tu na przykład powstrzymać się przed rzuceniem odpowiedzi, zanim się człowiek skonsultuje z grupą?! Kiedy ma się ADHD, spectrum, niedostosowanie i jest się cudownym Aspikiem? Hm…i oj… Ćwiczymy w każdym razie 🤗.

Czy sprawdziłam znajomość treści? I owszem 💪.

Czy czuję się dobrze z tym, że nie była to kartkówka? Doskonale 💪!

Czego i Wam życzę

Belferka Zosia

(Poniżej parę plików w Wordzie do pobrania i edycji dla swoich potrzeb.)

Odwrócona kartkówka

List

Zaproszenie    

Co ma Kolb do „Katarynki”

Nie mam pewności, czy „Katarynka” jest be, czy też ok 🤔.

W sumie, na dziś, to nieważne, bo jest i trzeba nam ją oswoić 🤷‍♀️.

Co robię, żeby nam było przyjemnie? Albo chociaż ciekawie?

Poniżej tegoroczne pomysły, możecie skorzystać z zeszłorocznych, które znajdziecie tu 👇 https://okiemipiorembelferki.pl/2022/01/23/elementor-3973/.

Pewnie wiecie, że jestem okejką, więc ciągle w drodze… Poprawiłam na przykład KSU do cyklu lekcji, które znajdziecie TU.

Tak jak w ubiegłych latach potraktowałam „Katarynkę” Kolbem, bo bardzo go kocham 😍 i się z nim nie rozstaję.

 I –  Doświadczenie

To mogą być po prostu dźwięki.

Tajemniczy Kolb? No nie. Wystarczą dźwięki katarynki, które przywitają wchodzących uczniów, przypominam, że można je znaleźć na przykład TU, ale też w wielu innych miejscach w sieci.

 Nie wierzycie? Spróbujcie. Zobaczycie zaskoczenie i uśmiechy. I mamy etap pierwszy, czyli DOŚWIADCZENIE.

Poza tym w ramach inicjacji cyklu Kolba możemy zaserwować:

  • 😮 Intrygujące zdjęcie (pies przewodnik).
  • 😮Przebranie nauczyciela (ciemne okulary).
  • 😮Film.
  • 😮Krótką opowieść (storytelling, fajna bywa własna historia nauczyciela, nawet wymyślona).
  • 😮Niezwyczajną aranżację sali (wystarczą umieszczone tam i ówdzie kartki).
  • 😮Aranżowanie emocjonującej sytuacji (wejście do sali z zamkniętymi oczami).
  • 😮„Wejście w buty” (muzeum, „Niewidzialny dom”, kino sensoryczne itp.).
  • 😮Zapisywanie swojego imienia alfabetem Brajla.

II – Refleksja (refleksyjna obserwacja).

Tu zgodnie z cyklem Kolba jest przestrzeń na refleksję.

 Sprawdzają się rutyny myślenia krytycznego (np. „Pomyśl, znajdź parę, podziel się”, „Widzę, myślę, zastanawiam się”, „Most”, „Kolor, symbol, obraz”, „12 pytań”).

Zobaczmy na przykład, jak zadziałała rutyna 12 pytań. Dajemy wyzwanie dzieciom, żeby podały 12 pytań, które im się nasuwają w związku z DOŚWIADCZENIEM.

Ważne ❗– pytania są otwarte, nie mogą się rozpoczynać od partykuły „czy”. Proponuję tę aktywność zaprojektować dla grup (5 minut). I całkiem możliwe, że nie dadzą rady ułożyć 12 pytań (zwykle do 5-6 pytania idzie szybko, potem już niekoniecznie) ważne, żeby podjęli wyzwanie!

Pojawiły się pytania (powtarzające się lub podobne pominęłam):

Co to za muzyka? Po co ta muzyka? Dlaczego pani puściła muzykę? Dlaczego ta muzyka jest tak dziwna? Jak wyglądali kataryniarze? Dlaczego nie ma dziś katarynek? Kiedy grały katarynki? Jak wyglądały katarynki? Skąd pani ma taką muzykę? Jak się gra na katarynce? Dlaczego ta muzyka jest taka dziwna?

To nie są tylko pytania. Kiedy je czytamy, następuje niezwykły moment wspólnego zastanawiania się, refleksji właśnie, a o to przecież chodzi. Wspólnie też grupujemy pytania tematycznie i znajdujemy na nie odpowiedzi.

III – Wnioskowanie, teoria, wiedza.

Czy podaję tu gotowce?

Nieeeeeee…🙈

W tej fazie Kolba jest miejsce na przykład na 👇

  • ✨Projekty.
  • 🧐Wyzwania, zagadki.
  • 🏃‍♂️Stacje zadaniowe, escape room.
  • 🤨Narzędzie MK – mapa – przykład, wniosek.

Dla „Katarynki” wymyśliłam escape room, który znajdziecie krok po kroku tu 👇

„KATARYNKA” – escape room

 1️⃣ Uczniowie wchodzą do sali i losują swoją grupę, na przykład według znaczków na BILETACH1, 2, 3, 4, 5

BILETY PDF.

2️⃣ Wszystkie zespoły otrzymują zadanie „0”, które jest TU i TU w pdf oraz TU w dokumencie.

3️⃣ Po rozwiązaniu zadania „0” zespoły podejmują kolejno wyzwania 👇

ZADANIE 1      zadanie 1 pdf     zadanie 1 dokument

ZADANIE 2      zadanie 2 pdf     zadanie 2 dokument

ZADANIE 3      zadanie 3 pdf     zadanie 3 dokument.

Oczywiście, zgodnie z instrukcjami.

4️⃣ Po każdym rozwiązaniu zadaniu grupa podaje hasło i otrzymuje bilet do kolejnego zadania.

Czyli – po  podaniu hasła do zadania grupy wpisują na wywieszonej „kłódce”(na przykład na tablicy) swoje rozwiązanie (cyfrę przypisaną temu zadaniu).

WAŻNE! Do rozwiązań potrzebny jest szyfr, który znajdziecie TU i TU w pdf 🙂 

Jeśli wpisy na kłódce zgadzają się z wymaganym rezultatem (kłódki znajdziecie TU pusta   TU z rozwiązaniem i TU w pdf ) to mamy dla wszystkich uczestników ORDERY.

IV – Zastosowanie, eksperymentowanie.

Czyli tworzenie własnych projektów i prac na bazie poprzednich aktywności.

To na przykład mogą być 👇

– gry planszowe wykonane przez uczniów,

– prace stylistyczne (wypracowania) inspirowane wiedzą o lekturze (np. w połączeniu z kartami metaforycznymi),

– tworzenie kart postaci inspirowanych wiedzą o bohaterach lektury,

– projektowanie przez uczniów „stolików lekturowych”.

W naszej przygodzie z „Katarynką” 👇

  1. Trenowaliśmy opis postaci pana Tomasza, poprzedzony wizualizacją tej postaci (KSU do opisu).
  2. Redagowaliśmy w zespołach ogłoszenie, do którego KSU jest TU, co kończy się oceną koleżeńską (między grupami).
  3. Tworzyliśmy wynalazek, który poprawi codzienne życie osób niewidomych, KSU można pobrać TU.

A co z klasówkami z lektury i stopniami?

Ale jak to, nie sprawdzamy? Nie wstawiamy ocen?

Ależ sprawdzamy i monitorujemy rozwój kompetencji, czyli wiedzy, postaw i umiejętności, czyż nie? Jeśli macie wątpliwości, przeczytajcie ten wpis raz jeszcze 😊.

Ależ oceniamy –  informacją zwrotną – ustną, koleżeńską, w ramach samooceny i od nauczyciela również. Wszystko to składa się na ocenianie bieżące 📝. W „bonusie” mamy zgodność oceniania z przepisami.

Dzięki temu „Katarynka” nie jest powodem pojawiania się niechcianych emocji, a nawet było ekscytująco, na przykład przy kodowaniu swojego imienia alfabetem Brajla  (który znajdziecie tu na przykład https://alfabet.braille.edu.pl/ ) i tworzeniu swojego wynalazku 🤩.

Czego i Wam życzę 💚

Belferka Zosia

Mały, ale wielki

Jesteście jeszcze przed „Małym Księciem”?

My właśnie ruszyliśmy💪 . Ja zawsze zaprosiliśmy Kolba i Blooma 🤩.

Zgodnie z cyklem Kolba najpierw wow 😮 i doświadczenie.

Dla mnie to było też wow. Tak bardzo, że oglądam już trzeci raz (dowód na foto).

Zdecydowanie polecam film 👉 francuską produkcję z 2015 r. w reżyserii Marka Osborna.

To animowana historia dziewczynki, która zaprzyjaźnia się z ekscentrycznym staruszkiem. Okazuje się, że jest on… Nie, dalej nie opowiem 🤷‍♀️, obejrzyjcie koniecznie ! Cudowny film 😍 !

A po filmie refleksja 🤔 nad życiem i szczęściem, między innymi dzięki rutynie myślenia krytycznego TEZA-ARGUMENT-PYTANIE.

Kartę do refleksji po filmie umieściłam TU i w pdf TU.

A co jeszcze?

W OK zeszycie nazywamy ten cykl lekcji „Mały, ale wielki” (dzieciaki tworzą „banery”, każdy w swoim stylu) .

Cel i KSU do cyklu zajęć zgodny z taksonomią Blooma znajdziecie TU.

Czy sprawdzamy znajomość treści 😯? I owszem, ale…

Jest to odwrócona kartkówka 😁, znajdziecie ją TU oraz w pdf TU, którą można zorganizować na różne sposoby, na przykład:        👉 pocięte kartki rozkładamy na ławkach pojedynczo i dzieciaki przesiadają się od stanowiska do stanowiska, redagując pytania do odpowiedzi,

👉 klasę łączymy w kilka zespołów, które losują po parę odpowiedzi i formułują pytania, a potem je zadają pozostałym zespołom,

👉i inne „wariacje” z kartkówką, na przykład „kapusta”.

Czy są stopnie? Nieeeeee….🙈 Czy znajomość treści lektury przez uczniów jest dla mnie tajemnicą? Również nie 😀. A ci, którzy nie przeczytali, przy okazji czegoś o lekturze się dowiedzą, hi, hi 💪 .

Samodzielność w planowaniu, kompetencje 👉kooperacja, 👉kreatywność i 👉komunikacja są obecne w określaniu świata przedstawionego, jak to w miniprojekcie, znajdziecie go TU.

Wykorzystanie TIK również obecna, bo cechy głównego bohatera „wrzucamy” w karty, mój ulubiony generator kart znajdziecie go TU.

Symbole odkryjemy dzięki rutynie MK „wędrujące kartki”:

👉 łączymy uczniów w kilka zespołów,

👉 każdy zespół otrzymuje kartkę z symbolami i ma za zadanie dopisać, co ich zdaniem może oznaczać ten symbol,

👉 kartki „wędrują” zgodnie z ruchem wskazówek zegara i kolejne zespoły dopisują swoje pomysły.

Kartę z symbolami wrzuciłam TU i w pdf TU.

Potem już „dziubanie” indywidualne  🙊:

📝 zaproszenie, KSU znajdziecie TU 

i w pdf TU oraz

📝 pierwsza wypowiedź z argumentami, schemat jest TU w pdf TU, kryteria TU w pdf TU.

Potutałam sobie, ale jazda 🤣😂.

Tak sobie co roku pomykam z „Małym Księciem” (z małymi modyfikacjami, bo mi nudno) i wierzcie mi, lektura zostaje w głowach 🧠 .

Czego i Wam życzę 💚!

Belferka Zosia

Dzień Dziecka

Warto świętować, przecież to wiecie 😁🥳.

A jaki moment nadaje się do tego lepiej od Dnia Dziecka 😍🤩?

Oprócz różnistych atrakcji w rodzaju lodów, polegiwania na kocykach itepe przygotowałam dla mojej I Nie Mam coś takiego, może skorzystacie👇

KUPON szczęścia pdf

DYPLOM dla najlepszego dziecka na świecie pdf

W obrazach macie też, poniżej.

Jeśli chcecie sobie w tych materiałach pomieszać, dodaję link do Canvy, smacznego👇 

KUPON LINK do Canvy 

DYPLOM link do Canvy

Cudnych chwil z dzieciakami!

Belferka Zosia

Zapiski pewnej ciekawej osoby…

„Wybierz pracę, którą kochasz, i nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w twoim życiu”…

Czytam… i się zachwycam 😍.

Bo nie można tego nazwać sprawdzaniem prac 🤷‍♀️.

Więc nie pracuję 🤗🥰‼

Zupełnie nie mam ochoty zakreślać, zaznaczać, nawet zielonym długopisem 😊.

Poczytajcie i zachwyćcie się jak ja 🤩. Czwartaki w dziennikach zauważają wiosnę 😊. Ćwiczą uważność 👀 na otoczenie i na siebie 💚💙💛🧡.

Zaczęliśmy od wędrówki na zieloną trawkę 🏃‍♂️🏃‍♀️.

Tu przeżyliśmy pierwsze zatrzymania, na przykład przy pewnej rudej kitce 😊

Potem już się potoczyło 😊

A teraz czytam…

(…) „wybuchła zieloność” na drzewach jest tyle młodych zielonych liści, ze aż się zachwyciłam!

przed blokiem są piękne drzewa biało-różowe…

usłyszałem śpiew ptaków…

wiosna budzi się pełnym życiem…

zauważyliśmy na niebie klucz ptaków, (…) pomyślałem, że chciałbym latać wraz z nimi…

jutro znajdę jeszcze parę oznak wiosny…

Jeśli jeszcze przed wami lekcje o dzienniku jako formie wypowiedzi, zajrzyjcie do materiałów👇 

👉 NaCoBeZu do lekcji,

👉kryteria oceniania dziennika,

👉 filmik o tym, jak napisać dziennik.

A teraz wracam do czytania…

Gramatyka z lekturą w tle

Doskonale zdaję sobie sprawę, że kiedy deklaruję pracę nie tylko bez stopni, ale też bez klasówek i podręcznika, to… Jakoś tak trudno uwierzyć 🤷‍♀️.

Bo jak w ogóle wtedy z taką nauką o języku, popularnie gramatyką zwaną, na przykład ❓❗

Jak to ćwiczyć❓❗

Bo przecież trzeba 🤪.

Niewątpliwie, trzeba, tu pełna zgoda 💪.

Jednocześnie ćwiczenie owo, w moim głębokim przekonaniu, nie musi (a nawet nie powinno) polegać na wypełnianiu dziesiątków zadań w zeszytach ćwiczeń 🤨.

W tym w ramach zadania domowego, na przykład 🙈.

Naprawdę ktoś jeszcze wierzy w zadania domowe 🧐❓ Szczególnie w przypadku „wypełniania” ćwiczeń 😅❓

Ja nie 😅.

Źródła mojego przekonania 👇

👩‍🦰👩🧑  troje dzieci (już dorosłych), które albo robiły za większość klasy zadania – z przedmiotów dla mnie tak abstrakcyjnych jak matma czy fiza, albo przepisywały od klasy zadania z innych przedmiotów, zwanych przez nich „michałkami”🤣 ,

👩‍🦳👀 35 lat obserwacji uczniów na przerwach i nie tylko 😊.

Stąd proponuję dzieciakom gramatykę inaczej👇 

😍z emocjami, 💪 z wyzwaniami,  🤝z kooperacją,  👄komunikacją

✨i nutką kreatywności.

Pretekstem do takich wygibasów może być każdy tekst, każda lektura.

Jako dowód przekazuję wam escape room, gdzie przy dowolnej lekturze możecie stworzyć możliwość do trenowania gramatyki, yessss ‼‼

Karty wyzwań starałam się tak zaprojektować, żeby można je dopasować do każdej lektury i niektóre uzupełnić/poszerzyć o treści, które wasze dzieciaki są w stanie ogarnąć.

Karty w obrazach znajdziecie poniżej, dodatkowo w pdf są tu 👇

KARTA na fragm. lektury KARTA 1. KARTA 2. KARTA 3. KARTA 4. KARTA 5. KARTA 6. KARTA 7.

Osobno każda, bo nie wszystkie trzeba przecież wykorzystać.

Na kartach wyzwań są umieszczone klucze – obrazki. W sali trzeba pod takimi właśnie przedmiotami umieścić kolejne karty 🙂

Polecam pracę bez podręczników i ćwiczeń ‼

Jest jeszcze bonus 👉 emocje, którym możecie się nie tylko przypatrywać, ale też je współodczuwać 😊. Może tu jest źródło mojego braku wypalenia, kto wie…

#takuczę #gramatyka #bezpodręczników #bezpakietów #bezzadaniadomowego

Zgodnie z mapą

Po raz kolejny zachwyciłam się myśleniem dzieciaków🧠🤩 .

Jakiś czas temu wydawało mi się, że wprowadzanie nowych treści musi się wiązać z tym, że podaję je ja, ewentualnie podręcznik. Tak mnie nauczono, tak robili wszyscy, więc… 🤷‍♀️

Już tak nie myślę. Już nie stoję i nie wykładam 😅🤪.

Ale że czwartaki sami nie dojdą do tego, czym jest, dajmy na to, ogłoszenie?

Ale że nie trzeba im podawać tego w notatce do zeszytu?

Nie trzeba 😁! Dojdą do tego sami  i w dodatku zapiszą całkowicie samodzielnie 🤩.

Zapraszam was do 👇

🧐 skorzystania z narzędzia myślenia krytycznego, którą jest mapa dr Danilo Siriasa przykład-wniosek,

😍  zaufania dzieciom,

 👀przypatrywania się z przyjemnością myśleniu i kombinowaniu młodych umysłów 🧠.

Po prostu podajecie trzy przykłady – w tym wypadku ogłoszeń – i oddajecie pole uczniom 💪. Ich zadaniem jest 👇

 🧠wywnioskowanie, czym jest ogłoszenie i co w nim trzeba ująć,

🧠 📝 podanie swojego przykładu ogłoszenia.

Zameldowały się przy tej okazji 4K 💪🤗.

U mnie praca odbywała się w zespołach, więc obok krytycznego myślenia obecne były komunikacja i kooperacja. Kreatywność pojawiła się w tworzeniu własnych przykładów ogłoszeń i własnych notatek 📝.

Potem to już tylko zebranie w jedno wszystkich pomysłów oraz samodzielna notatka w zeszycie w dowolnej formie 🤗😁.

I wierzcie mi, że niezbędne elementy ogłoszenia się pojawiły i nie ja byłam autorem notatki 😊.

Finałem jest oczywiście indywidualne pisanie ogłoszeń. I tu, uwaga, uwaga, znowu nie ja – to dzieciaki metodą burzy mózgów same stworzą bank tematów ogłoszeń (wszystkie związane z aktualnie omawianą lekturą) i wybierają potem dla siebie jedno.

NaCoBeZu do lekcji znajdziecie TU.

Trzy przykłady ogłoszeń z poleceniem do mapy są TU.

Pusta formatka mapy jest TU (bo przecież rozumiecie, że to narzędzie można wykorzystać na różne sposoby).

Zdjęcia wykonanych przez czwartaków map załączam z nieśmiałością, bo nie ta jakość, bo zaraz będzie, że z błędami…

Cudownej przygody z mapą Siriasa!

Belferka Zosia

Powtórka w dwóch odsłonach

Gorący czas u mnie 😅 , więc krótko będzie 🤷‍♀️ .

Jak nigdy 🙈.

Nieustannie się zachwycam, że możemy być w szkole realnie 🥳, bo tak jakoś jeszcze dobrze pamiętam zdalne 😵 .

Podrzucam więc pomysł na powtórkę lektur dla ósmoklasistów bardzo w realu i w akcji, czyli 👇

„Stoliki lekturowe”.

Wszystko znajdziecie w plikach poniżej 👇

  1. Zasady pdf
  2. Kryteria pdf
  3. Karty kontrolne
  4. Losy lektur

W obrazach to samo znajdziecie  tu 👇

 https://view.genial.ly/642bfb82361a9d00112c683d/interactive-content-stoliki-lekturowe-klasa-8

Poza tym, jeśli znajdziecie jeszcze czas, zapraszam do skorzystania z pomysłu na kalambury lekturowe 👇 https://view.genial.ly/60998cf9c57d840db3d3a6d0/presentation-kalambury-lekturowe-8-klasa

Owocnych powtórek 😁!

Skrzydła Ikara

Podsłuchane 👂🦻

„Skrzydła trzeba dopracować!”

„Mamy nową taktykę, proszę pani!”

A teraz wy posłuchajcie, to jest hit 📣!

Jakoś tak nieśmiało od pewnego czasu łypałam na STEAM, bo, wiecie, z gruntu założyłam, że to nie dla mnie, starej takiej boomerki.

Aż…nie wiem zupełnie dlaczego…zajrzałam…do Oktawii.

Wysłuchałam https://youtu.be/3uRK5uR6XwM i…

Już raczkuję🥳💪🤸‍♀️ !

Chwila zaś to była ostatnia, bo już padałam z nudów nad mitami, serio🤷‍♀️ . Opatrzyło mi się wszystko, co (wydawało mi się) można z tych historyjek wycisnąć 😅.

Jednak dziś, przy piątku, zadziało się z umęczonymi duszyczkami i ciałami coś nie do uwierzenia!

Energia, uśmiechy, ekscytacja! A, przypominam, PIĄTEK 😏😵🤪 .

Było tak 👇

🧠 najpierw burza mózgów 👉 Co do tej pory uznajecie za największe marzenie ludzkości?

I grupowanie karteczek z odpowiedziami oraz dyskusja, na przykład nad tym, co by było, gdyby marzenie o nieśmiertelności się ziściło…

🧐 potem zahaczka od Oktawii przed mitem o Dedalu i Ikarze 👉 konstruowanie samolotów z papieru takich, żeby pofrunęły jak najdalej.

Co tu się działo!

I refleksja 🤔 bez wujka Google samoloty by nie powstały…

✈ kolejny krok 👉 puszczanie samolotów – który poleci najdalej???

I refleksja 🤔- emocje na korytarzu szkolnym = hałas = kłopot z nauczycielami „po sąsiedzku”🤷‍♀️ .

🧠 kolejno – dyskusja nad atutami zwycięskiego samolotu.

I refleksja 🤔– mimo że dzieciaki nie mają jeszcze fizyki, spostrzeżenia okazały się bardzo trafne (opór powietrza, jego przepływ itepe).

Po przeczytaniu, samodzielnej analizie tekstu mitu, sądzie nad Ikarem, redagowaniu motta do mitu, które będzie jego przesłaniem, zaplanowana jest kolejna rozkmina, wyraźnie potrzebna – czy te skrzydła miały w ogóle szanse🤔 ?

Generalnie ma nas to doprowadzić do naszych marzeń… 🤩Bo one napędzają nas i świat!

Cel i NaCoBeZu do lekcji znajdziecie TU.

Wyzwania do samodzielnego opracowania mitu są TU.

Potem już tylko pogadać o marzeniach…