No i już… Jaki był ten rok szkolny, każdy widzi. Dziwaczny. Smutny. Nerwowy. Inspirujący. Rozwijający. Tyle o tym napisano, że trudno coś dodać. Dla mnie jednak był to też, może przede wszystkim, rok samotności. Samotności człowieka przed ekranem. Samotności szkoły, nauczyciela, dziecka i rodzica. Rok pustki w szkole, a jeszcze do niedawna te słowa – pustka i szkoła – uznawano  za sprzeczność.  Obyśmy wszyscy wrócili do normalności w edukacji, bo jeśli nie zaczniemy się spotykać ze sobą, norma psychiczna w naszym środowisku będzie coraz rzadszym zjawiskiem. 

Belferka Zosia